Polsko-holenderskie dwujęzyczne dzieci w Holandii

Życie na obczyźnie umożliwa rodzicom nauczenie dziecka równocześnie dwóch języków. Dzięki tej umiejętności maluchy wyrastają na silniejszych psychicznie, lepiej radzących sobie w życiu prywatnym oraz zawodowym. Największą rolę w kwestii nauki jezyków odgywają oczywiście rówieśnicy ze szkoły oraz najbliższa rodzina.

W Holandii naucza się języka polskiego w co najmniej 16stu placówkach.
Dwujęzyczność to coraz bardziej popularna umiejętność operowania dwoma językami. Dzieci poprzez wychowanie za granicą kontakt nawiązaują kontakt z językiem kraju osiedlenia poprzez szkoły, znajomych, natomiast w domu porozumiewają się z rodzicami w języku polskim.
Bardzo ważne jest, by rozmowy z przynajmniej jednym z przodków na samym starcie były prowadzone w języku ojczystym. Dziecko musi się „osłuchiwać” z językiem swoich rodziców odpowiednio wcześnie.

Bardzo ważne są początkowe trzy lata życia dziecka – wówczas przyswaja ona nowe słowa z częstotliwością sięgającą 9 słów dziennie. To na tyle dużo by móc uczyć się więcej niż jednego języka – twierdzi Prof. zw. dr hab. Jagoda Cieszyńska-Rożek.

Dzieciaki, które znają jedynie polski język z domu, nie notują i nie czytają tego języka zatrzymuje się niestety on na etapie podstawowym, zbliżonym do takiego języka jakim zwykle posługują się małe dzieci, nie pozwala to im realizować z innymi znajomości z dorosłymi i móc komunikować się w życiu dorosłym. Dzieci, które nauczyły się równolegle dwóch języki, nabierają łatwość nauki kolejnych jęyzków i często lepiej przychodzi im nauka. W dorosłości bez problemów znajdują dobrze płatną pracę.

Więcej na Moja Holandia