Policjanci w Holandii nauczyli się podstaw języka polskiego. Będą porozumiewać się po polsku.

17 Policjantów z misata Haga odbyło kurs języka polskiego. W Cel polepszenia komunikacji z licząną około 20 tysięczną społecznością Polaków w tym regionie. Policjanci dowiedzieli się również o naszych obyczajach, kulturze oraz obrzędach. Brak znajomości języka polskiego stanowi duży problem dla funkcjonariszy, którzy odbyli 10 lekcji, ale także otrzymywali również zadania domowe do wykonania. Poznali takżę polskie potrawy oraz tradycje. Odbyli także wizyty w organizacjach i instytucjach, w których jest wielu Polaków. Odwiedzili również punkt informacyjny dla Polaków. Społeczność polska w Hadze, jest zadolona z podejścia miejscowej Policji do swoich obowiązków. Jak mówi Jacek Wiśwneiwski pracujący w regionie Hagi: „Część z nas mówi holandersku, ale nie wszyscy. Wielu z nas przyjeżdza do Holandii w celu jedynie zarobkowym, na dwa, trze miesiącu i w takim przypadku nie ma konieczności nauki języka holenderskiego”, jak dodaje: „inicjatywa bardzo nam się podoba, niemniej jednak przydałoby się takie szkolenie również w służbie zdrowia, to tutaj są największe problemy komunikacyjne”. Władze mista Haga uważają, że to dobry kierunek i podobne inicjatywy podjęli również wobec innych mniejszości narodowych w regionie. Burmistrz miasta nie wyklucza podobnych kursów językowych zorganizowanych dla pozostałych pracowników sektora publicznego. Daje to nadzieje lokalnej polskiej społeczności na lepsze zrozumienie z Holendrami. Jacek Wiśwniewski dodaje: „Żyje nam się tu bardzo dobrze, Holandia jest naszą drugą ojczyzną, Polska zawsze zostanie w sercu, ale Holandia to nasze miejsce na ziemi w tym momencie. Chcemy zostać tutaj z rodziną, dlatego uczymy się pilnie holenderskiego. Moja żona mówi już biegle, ja się wciąż uczę, wieć takie inicjatywy są jak najbardziej super.” Holenderska Polcja zwraca uwagę również na fakt, że liczna polska społeczność nie wpływa na zwiększenie ilotści przestępstw w regionie. Jak mówi jeden z policjantów: ” miejmy najdzieję, że nie będziemy musieli używać Polskiego dla groźnych przestępców, jak na razie mamy same miłe i śmieszne sytuacje kiedy mówimy po polsku”.